Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
129 postów 917 komentarzy

Without movement, there is no life.

Witkacy - " Czysta forma " " FreeDom " " Free Energy " " Freeman on the Land " "World Freeman Society " "Lawful Rebellion "

„Czy J. Glemp mógł być agentem SB?”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Dziś dokładnie wiemy, że okrągły stół i jego wyniki były tylko kamuflażem i miały za zadanie zatuszować prawdę o tzw. transformacji ustrojowej. Otóż komuniści i jej agentura usiadła do stołu, by dogadać szczegóły zawarcia porozumienia."

"W tamtym czasie niewiele osób miało pojęcie, co tak naprawdę się dzieje i kto z kim dogaduje interes. A był on wyjątkowo prosty. Rządzący (komuniści i bezpieka) oddaje władzę, a opozycja(kapusie bezpieki) nie rozlicza sługusów Moskwy z ani jednej zbrodni. Taki stan miejsc nie miałby racji bytu, gdyby ten „geszeft” nie przyklepał kościół katolicki w Polsce, na którego czele stał Józef Glemp. Dzisiaj prezentujemy państwu teczkę kardynała-kandydata na tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa. Od razu napiszę, że jest ona dosyć przetrzebiona i zawiera mało materiałów. Nie ma w niej żadnego konkretnego dowodu, że Glemp przeszedł na drugą stronę i chętnie spotykał się ze zbrodniarzami z SB. Jednak zawartość tego zbioru martwi i dostarcza dowody na to, że w przyszłości najwyższy hierarcha kościoła w Polsce mógł być szantażowany i zmuszany do podejmowania decyzji, które nie były dobre ani dla instytucji przez niego kierowanej, jak i dla większości społeczeństwa polskiego. Przed państwem część pierwsza analizy teczki kandydata na tajnego współpracownika. Chciałbym zaznaczyć, że nie jestem historykiem, tylko skromnym dziennikarzem, który chce pokazać szerszej grupie Polaków prawdę na temat tej mistyfikacji, którą nazywamy III RP."

 

ciąg dalszy na thenowypolskishow.co.uk/j-glemp-a-sb

Portal dla Polaków w UK i nie tylko!

 

KOMENTARZE

  • jajwaje Polin
    "Otóż komuniści i jej agentura usiadła do stołu, by dogadać szczegóły zawarcia porozumienia."

    Niczego nie musieli "dogadywać"-było już wcześnie dogadane w vati-canie i NY.
    Było to tylko spotkanie syjonistów i talmudystów lucyfera.
  • @kfakfa 07:53:53
    Właśnie, czy moje oczy dobrze widzą, "matka SALOMEA ..."???

    Bo byłby to już DOWÓD na mieszanie się "narodu wybranego"... (bo do takiego by się zaliczył po kądzieli J.G).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY